Hurghada, jako perła Morza Czerwonego, przyciąga miliony turystów rocznie, oferując słońce, rafy koralowe i luksusowe kurorty w bardzo przystępnych cenach. Jednak w obliczu medialnych doniesień z regionu Bliskiego Wschodu, wielu podróżnych przed rezerwacją wakacji zadaje sobie fundamentalne pytanie: czy w hurghadzie jest bezpiecznie? Krótka odpowiedź brzmi: tak, kurort ten jest jednym z najlepiej chronionych miejsc w Egipcie, a ryzyko wystąpienia poważnych incydentów jest minimalne. Niemniej jednak, „bezpieczeństwo” to pojęcie szerokie, obejmujące nie tylko zagrożenia fizyczne, ale także ochronę przed oszustwami, problemami zdrowotnymi i specyfiką kulturową. Aby urlop był udany, niezbędna jest wiedza o tym, jak poruszać się w egipskiej rzeczywistości i unikać lokalnych naciągaczy.
Sytuacja geopolityczna i działania służb porządkowych
Egipt traktuje turystykę jako jeden z głównych filarów swojej gospodarki, generujący miliardy dolarów przychodu. Z tego powodu rząd w Kairze przykłada olbrzymią wagę do zapewnienia spokoju w strefach turystycznych. Hurghada, będąca miastem wydzielonym i silnie strzeżonym, funkcjonuje niemal jak państwo w państwie.
Wjeżdżając do miasta, turyści mogą zauważyć liczne *check-pointy* (punkty kontrolne), na których uzbrojona policja i wojsko sprawdzają pojazdy. Nie powinno to budzić niepokoju – wręcz przeciwnie, jest to dowód na prewencyjne działanie służb.
Jak zauważa Ahmed Hassan, analityk ds. bezpieczeństwa turystycznego w Kairze:
„System bezpieczeństwa w kurortach takich jak Hurghada czy Szarm el-Szejk jest wielowarstwowy. Obejmuje nie tylko widoczne patrole policji turystycznej, ale także monitoring wizyjny oraz oficerów w cywilu operujących w miejscach zgromadzeń. Incydenty o charakterze terrorystycznym w samych kurortach zostały praktycznie wyeliminowane dzięki szczelnemu kordonowi bezpieczeństwa wokół stref hotelowych.”
Rola policji turystycznej
W Egipcie funkcjonuje specjalna jednostka – Policja Turystyczna (*Tourism Police*). Funkcjonariusze ci są przeszkoleni do pomocy obcokrajowcom i często posługują się językiem angielskim. W przypadku jakiegokolwiek konfliktu z taksówkarzem, sklepikarzem czy obsługą hotelową, samo wspomnienie o wezwaniu policji turystycznej zazwyczaj natychmiast rozwiązuje problem na korzyść turysty.
Czy w hurghadzie jest bezpiecznie na ulicach? Uważaj na naciągaczy
Choć ryzyko napadu rabunkowego z użyciem przemocy jest w Hurghadzie znikome (znacznie niższe niż w wielu stolicach europejskich), to ryzyko bycia „oskórowanym” finansowo jest bardzo wysokie. Egipscy naciągacze są mistrzami psychomanipulacji. Oto najczęstsze pułapki i sposoby ich unikania:
1. Mafia taksówkowa i transport
Najczęstszym miejscem, gdzie turyści tracą pieniądze i nerwy, są taksówki. Lokalne taksówki (pomarańczowo-granatowe) rzadko włączają taksometr, a kierowcy żądają astronomicznych kwot po dojechaniu na miejsce.
- Zasada złota: Ustal cenę przed wejściem do samochodu i upewnij się, że dotyczy ona całego przejazdu, a nie „za osobę”.
- Sztuczka „brak drobnych”: Kierowca często twierdzi, że nie ma reszty. Płać zawsze odliczoną kwotą.
- Rozwiązanie: Korzystaj z aplikacji Uber lub Careem. Działają w Hurghadzie doskonale, cena jest z góry ustalona i eliminuje konieczność targowania się.
2. „Darmowe” prezenty i sztuczki sklepikarzy
Spacerując po Sheraton Road lub w Marinie, będziesz nieustannie zaczepiany. Klasyczny scenariusz wygląda tak: sprzedawca prosi Cię tylko o wpisanie się do księgi gości lub oferuje „darmowy” prezent (figurkę, papirus) na znak przyjaźni polsko-egipskiej.
Gdy weźmiesz prezent do ręki, stajesz się dłużnikiem. Sprzedawca zacznie domagać się „bakszyszu” (napiwku) lub zapłaty, robiąc przy tym scenę. Najlepszą obroną jest uprzejme, ale stanowcze „La, shukran” (Nie, dziękuję) i niezatrzymywanie się. Unikaj kontaktu wzrokowego, jeśli nie zamierzasz nic kupować.
3. Podmiana banknotów
To zaawansowana technika stosowana przy wymianie walut na ulicy lub przy wydawaniu reszty. Oszust prosi o rozmienienie banknotu lub przy płaceniu wmawia Ci, że dałeś mu mniejszy nominał. Częstym trikiem jest szybka podmiana banknotu 50 funtów egipskich (który wygląda podobnie) na 50 piastrów (wartość groszowa).
Zagrożenia zdrowotne: Zemsta Faraona i słońce
Bezpieczeństwo w Hurghadzie to także kwestia zdrowia. Największym wrogiem turysty nie jest terrorysta, lecz bakterie flory jelitowej, odmienne od europejskich.
- Woda: Nigdy, pod żadnym pozorem, nie pij wody z kranu. Używaj jej tylko do mycia ciała. Do mycia zębów używaj wody butelkowanej. Unikaj też drinków z lodem w podrzędnych barach, gdyż lód często robiony jest z kranówki.
- Zemsta Faraona: To ostre zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Polskie leki (węgiel, Nifuroksazyd) często są nieskuteczne na lokalne szczepy bakterii.
Dr Anna Nowakowska, specjalistka medycyny podróży, radzi:
„Jeśli poczujesz pierwsze objawy, udaj się do egipskiej apteki i poproś o lek Antinal lub Diax. Są to lokalne specyfiki, które działają antybiotycznie na konkretne bakterie występujące w Egipcie. Kosztują grosze, a stawiają na nogi w kilka godzin. Nie lekceważ też nawadniania.”
- Słońce: Indeks UV w Egipcie jest ekstremalnie wysoki. Udar słoneczny to częsta przyczyna hospitalizacji. Stosuj kremy z filtrem SPF 50 i noś nakrycie głowy.
Kobiety w Hurghadzie – czy mogą czuć się swobodnie?
Egipt to kraj muzułmański, konserwatywny, choć Hurghada jako enklawa turystyczna rządzi się nieco luźniejszymi prawami. Kobiety podróżujące samotnie lub w grupach żeńskich mogą czuć się bezpiecznie fizycznie, ale muszą być przygotowane na natarczywość werbalną.
Gwiazdy, zaczepki, komplementy, a czasem niestosowne propozycje matrymonialne są na porządku dziennym. Zazwyczaj nie niosą one za sobą agresji, lecz są męczące.
Rekomendacje dla kobiet:
- W hotelu i na plaży hotelowej panuje pełna dowolność stroju (bikini jest standardem).
- Wychodząc do miasta (np. na targ w Daharze), warto zakryć ramiona i kolana. Nie jest to wymóg prawny, ale wyraz szacunku do kultury, który znacząco zmniejsza ilość zaczepek.
- Nigdy nie wsiadaj do taksówki na przednim siedzeniu obok kierowcy. Siadaj z tyłu.
- Unikaj samotnych spacerów po słabo oświetlonych, nieturystycznych dzielnicach w nocy.
Wycieczki fakultatywne – gdzie kupować bezpiecznie?
Hurghada to baza wypadowa do Luksoru, Kairu czy na nurkowanie. Turystom oferowane są wycieczki przez rezydentów biur podróży oraz przez lokalne biura „na mieście” lub na plaży.
Czy kupowanie „na mieście” jest bezpieczne? Zazwyczaj tak, i jest często o 30-40% tańsze niż u rezydenta. Należy jednak sprawdzić opinie o biurze w Internecie. Kluczowe jest upewnienie się, czy organizator posiada licencję turystyczną i ubezpieczenie.
W przypadku nurkowania (tzw. Intro diving), oszczędzanie jest ryzykowne. Należy wybierać centra nurkowe certyfikowane przez PADI lub CMAS. Tani, „nielicencjonowany” instruktor może zignorować zasady dekompresji lub posiadać niesprawny sprzęt, co stanowi bezpośrednie zagrożenie życia.
Podsumowanie: zasady bezpiecznego urlopu
Odpowiadając ostatecznie na pytanie, czy w hurghadzie jest bezpiecznie, należy stwierdzić, że jest to miejsce przyjazne turystom, o ile zachowują oni elementarną ostrożność. Zagrożenia mają charakter głównie ekonomiczny (oszustwa) i zdrowotny.
Aby uniknąć kłopotów, stosuj poniższą Listę Kontrolną Bezpiecznego Turysty:
1. Paszport: Noś przy sobie kserokopię paszportu, a oryginał trzymaj w sejfie hotelowym.
2. Ubezpieczenie: Zawsze miej wykupione dobre ubezpieczenie zdrowotne (KL i NNW), które obejmuje transport medyczny. Egipska służba zdrowia dla turystów jest prywatna i bardzo droga.
3. Gotówka: Wymieniaj walutę w bankach lub bankomatach. Nie noś przy sobie dużych sum pieniędzy.
4. Asertywność: Naucz się mówić stanowcze „Nie”. To najlepsza tarcza przeciwko naciągaczom.
5. Rejestracja: Zgłoś swoją podróż w systemie Odyseusz (dla obywateli RP), co ułatwia kontakt z konsulatem w sytuacjach kryzysowych.
Egipt to kraj kontrastów, który nagradza otwartych, ale rozważnych podróżników. Zachowując powyższe środki ostrożności, Twoim największym zmartwieniem w Hurghadzie będzie jedynie wybór między basenem a plażą.


0 komentarzy