Jak otworzyć firmę transportową – czy jeden bus wystarczy na start
jak otworzyć firmę transportową

Jan Majewski

23 stycznia 2026

Rozpoczęcie działalności w branży TSL (Transport-Spedycja-Logistyka) z jednym pojazdem to scenariusz, który wybiera wielu początkujących przedsiębiorców, kuszących wizją niezależności i szybkich zarobków. Odpowiedź na pytanie, czy jeden bus wystarczy na start, brzmi: tak, jest to możliwe, jednak margines błędu w takim modelu biznesowym jest minimalny. Wiedza o tym, jak otworzyć firmę transportową, to nie tylko formalna rejestracja w urzędzie, ale przede wszystkim chłodna kalkulacja kosztów, zrozumienie mechanizmów giełd transportowych oraz znajomość regulacji prawnych, które w ostatnich latach drastycznie się zmieniły, szczególnie dla transportu lekkiego. W poniższym poradniku przeprowadzimy Cię przez ten proces, analizując szanse i zagrożenia wynikające z posiadania floty ograniczonej do jednego pojazdu.

Specyfika transportu lekkiego – czy to się w ogóle opłaca?

Zanim przejdziemy do formalności, warto zrozumieć, z czym wiąże się wejście w segment transportu do 3,5 tony (DMC). Przez lata była to strefa z mniejszą liczbą regulacji niż transport ciężki, co sprawiało, że próg wejścia był niski. Dziś sytuacja jest bardziej złożona. Posiadanie jednego busa (np. typu „blaszak” 8-10 palet lub plandeka z kurnikiem) oznacza, że wchodzisz na rynek o gigantycznej konkurencji.

Twoim atutem jako małego przewoźnika jest elastyczność. Twoim wrogiem – koszty stałe i brak efektu skali. Jeden samochód musi zarobić na ratę leasingową, paliwo, ubezpieczenia, ZUS, podatki oraz Twoją pensję. Jeśli auto stanie z powodu awarii, przychód spada do zera, a koszty pozostają.

„Jeden bus to świetna szkoła przetrwania, ale rzadko droga do wielkiego majątku w krótkim czasie. W modelu 'jeden kierowca – jedno auto’, właściciel jest często niewolnikiem własnego biznesu. Jeśli nie jeździsz – nie zarabiasz. To bardziej samozatrudnienie niż budowanie skalowalnego przedsiębiorstwa, choć dla wielu jest to niezbędny pierwszy krok do poznania branży od podszewki” – zauważa Marek Wiśniewski, starszy spedytor i analityk rynku w firmie Logistics Pro.

Jak otworzyć firmę transportową krok po kroku

Proces rejestracji firmy transportowej różni się w zależności od tego, czy planujesz jeździć tylko po Polsce, czy wyruszasz na trasy międzynarodowe, oraz czy Twoje pojazdy przekraczają 2,5 tony DMC (w transporcie międzynarodowym). Oto kompletna ścieżka formalna.

Wybór formy działalności i kody PKD

Większość kierowców-właścicieli decyduje się na Jednoosobową Działalność Gospodarczą (JDG). Jest to najtańsza i najprostsza forma, pozwalająca na łatwe księgowanie kosztów. Rejestracji dokonujesz w CEIDG (można to zrobić online).

Podstawowym kodem PKD (Polska Klasyfikacja Działalności) dla Twojej firmy będzie:

  • 49.41.Z – Transport drogowy towarów.

Warto dopisać również kody pomocnicze, takie jak 52.29.C (Działalność pozostałych agencji transportowych), jeśli w przyszłości planujesz zajmować się spedycją.

Licencje i zezwolenia – rewolucja Pakietu Mobilności

To tutaj wielu początkujących popełnia błąd. Kiedyś „busiarze” nie potrzebowali licencji. Obecnie przepisy są znacznie bardziej restrykcyjne.

  1. Transport krajowy do 3,5t: Nie wymaga licencji transportowej ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Wystarczy zwykła działalność gospodarcza.
  2. Transport międzynarodowy od 2,5t do 3,5t: Od maja 2022 roku, w wyniku wprowadzenia Pakietu Mobilności, przewoźnicy wykorzystujący busy w transporcie międzynarodowym rzeczy na terenie UE muszą posiadać:
    • Zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.
    • Licencję wspólnotową.

Aby uzyskać te dokumenty, musisz wykazać:

  • Dobrą reputację (brak skazań za określone przestępstwa).
  • Kompetencje zawodowe (Certyfikat Kompetencji Zawodowych – CKZ). Jeśli go nie masz, musisz zatrudnić osobę zarządzającą transportem, która taki certyfikat posiada (może to być umowa zlecenie na część etatu).
  • Zdolność finansową. Musisz udowodnić, że masz środki na zabezpieczenie działalności. Dla pierwszego pojazdu (powyżej 2,5t a poniżej 3,5t) kwota ta wynosi 1800 euro.

Finansowanie: leasing czy gotówka?

Mając wiedzę, jak otworzyć firmę transportową pod kątem prawnym, musisz zmierzyć się z finansami. Zakup nowego busa z zabudową międzynarodową (plandeka 8-10 euro palet + kabina sypialna) to wydatek rzędu 150 000 – 200 000 zł netto (ceny ulegają wahaniom).

Dla nowej firmy uzyskanie leasingu może być wyzwaniem, ale nie jest niemożliwe. Często wymagana jest wpłata własna (czynsz inicjalny) na poziomie 10-20%.

Zalety leasingu:

  • Tarcza podatkowa (odliczanie rat od przychodu).
  • Nowe auto na gwarancji (mniejsze ryzyko awarii na starcie).
  • Możliwość wykupu lub zwrotu auta po zakończeniu umowy.

Zalety zakupu za gotówkę (auto używane):

  • Brak miesięcznych rat obciążających budżet.
  • Większa elastyczność – jeśli nie masz zleceń, kosztuje Cię tylko ubezpieczenie i postój.
  • Większe ryzyko awarii i kosztownych napraw za granicą (holowanie z Niemiec czy Francji może zrujnować budżet małej firmy).
  • Koszty stałe i zmienne przy jednym aucie

    Aby ocenić rentowność, musisz stworzyć precyzyjny biznesplan. Poniżej przedstawiamy przykładowe zestawienie kosztów, z którymi musi liczyć się właściciel jednego busa w transporcie międzynarodowym.

    Koszty startowe (jednorazowe)

    • Wpłata własna do leasingu (np. 15%): ok. 25 000 – 30 000 zł.
    • Wyposażenie kierowcy i auta (pasy, narożniki, maty, kuchenka, GPS): ok. 2 000 – 3 000 zł.
    • Ubezpieczenie OCP (Odpowiedzialność Cywilna Przewoźnika) – niezbędne, by dostać zlecenia: ok. 1 500 – 3 000 zł rocznie (zależy od sumy gwarancyjnej).
    • Koszty licencji i certyfikatów (jeśli dotyczy): ok. 2 000 – 4 000 zł.

    Koszty miesięczne (operacyjne)

    1. Rata leasingowa: ok. 2 500 – 3 500 zł netto.
    2. Paliwo: Przy przebiegu 12 000 – 15 000 km miesięcznie i spalaniu 11-13 l/100km. To największy koszt, stanowiący nawet 40-50% obrotu.
    3. ZUS (dla właściciela): Jeśli to start, możesz korzystać z Ulgi na Start (tylko składka zdrowotna) lub Małego ZUS Plus przez 2 lata. Pełny ZUS to obecnie duże obciążenie.
    4. Księgowość: ok. 250 – 400 zł netto.
    5. Dostęp do giełd transportowych (Trans.eu, Timocom): ok. 500 – 800 zł miesięcznie. Bez tego trudno o ładunki na początku.
    6. Telefon i internet w roamingu: Niezbędne narzędzie pracy.

    „Płynność finansowa to zabójca numer jeden małych firm transportowych. Pamiętaj, że terminy płatności w transporcie wynoszą standardowo 45, a nawet 60 dni. Musisz mieć poduszkę finansową na paliwo i raty na co najmniej dwa, a najlepiej trzy miesiące, zanim pieniądze z pierwszych faktur wpłyną na konto. Faktoring może być rozwiązaniem, ale on też kosztuje” – ostrzega Ewa Tomczyk, doradca podatkowy specjalizująca się w branży TSL.

    Jeden bus na start – strategia przetrwania

    Posiadanie jednego auta wymusza na Tobie pełnienie wielu ról jednocześnie. Jesteś kierowcą, spedytorem, mechanikiem i księgowym. Czy to się opłaca?

    Model: Jeżdżę sam

    To najczęstszy wybór na start.
    Zalety:

    • Brak kosztów pracownika (kierowca to duży koszt i odpowiedzialność).
    • Pełna kontrola nad towarem i autem (dbasz jak o swoje).
    • Oszczędność na hotelach (śpisz w kabinie – choć w wielu krajach UE zakazane jest odbieranie długich pauz w aucie, busy często wymykają się tym kontrolom, choć przepisy się zaostrzają).

    Wady:

  • Brak czasu na szukanie ładunków w trakcie jazdy. Musisz korzystać z usług zewnętrznej spedycji (która pobiera prowizję) lub szukać ładunków na postojach.
  • Zmęczenie i izolacja społeczna.
  • Model: Zatrudniam kierowcę

    Przy jednym aucie ten model jest bardzo ryzykowny. Marża z jednego busa jest zazwyczaj zbyt mała, by opłacić godziwą pensję kierowcy, ZUS, delegacje (diety) i jeszcze zostawić zysk dla właściciela. Zazwyczaj, aby firma transportowa z zatrudnionymi kierowcami była rentowna, flota musi liczyć minimum 3-4 pojazdy.

    Skąd brać zlecenia? Giełdy vs Spedycje

    Gdy wiesz już, jak otworzyć firmę transportową i masz gotowe auto, musisz je załadować. Masz dwie główne drogi:

    1. Giełdy transportowe

    Platformy takie jak Trans.eu czy Timocom to serce rynku spotowego.
    * Zalety: Dostęp do tysięcy ofert w całej Europie.
    * Wady: Duża konkurencja, walka cenowa, konieczność weryfikacji kontrahentów (ryzyko braku płatności). Wymaga stałego monitorowania ofert – trudno to robić prowadząc auto.

    2. Współpraca ze spedycją na wyłączność

    Możesz „podpiąć się” pod dużą spedycję, która zagwarantuje Ci stałe kilometry (np. minimum 10 000 km miesięcznie) i zajmie się szukaniem ładunków.
    * Zalety: Stabilność, brak zmartwień o szukanie ładunków, często szybsze płatności (skonto).
    * Wady: Niższe stawki za kilometr (spedytor musi zarobić), brak decyzyjności co do tras (jeździsz tam, gdzie każą).

    Zagrożenia, których nie widać w Excelu

    Planując biznes, łatwo pominąć zdarzenia losowe, które dla firmy z jednym busem mogą być krytyczne:

    • Kradzieże paliwa i towaru: Zdarzają się często na niestrzeżonych parkingach. Ubezpieczenie OCP ma wiele wyłączeń (np. postój w miejscu niestrzeżonym), dlatego warto dokładnie czytać OWU (Ogólne Warunki Ubezpieczenia).
    • Mandaty za granicą: W Niemczech, Francji czy Austrii mandaty za przekroczenie prędkości lub, co gorsza, przeładowanie busa, liczone są w setkach, a nawet tysiącach euro. Przeładowanie to plaga transportu lekkiego – pamiętaj, że DMC 3,5t oznacza masę całkowitą z towarem, kierowcą i paliwem. Ładowność realna to często tylko 800-1000 kg.
    • Zatory płatnicze: Nawet jeśli wystawisz fakturę z terminem 60 dni, kontrahent może spóźnić się kolejne 30. Bez zaplecza finansowego Twoja firma stanie.

    Podsumowanie

    Czy jeden bus wystarczy na start? Tak, pod warunkiem, że traktujesz to jako etap przejściowy lub sposób na samozatrudnienie, w którym jesteś gotów na ciężką pracę za kierownicą. Otwarcie firmy transportowej z jednym pojazdem przy zatrudnieniu kierowcy jest ekonomicznie nieuzasadnione w obecnych warunkach rynkowych (wysokie koszty pracy i paliwa).

    Kluczem do sukcesu nie jest samo posiadanie samochodu, ale umiejętność sprawnego poruszania się po rynku zleceń i rygorystyczne pilnowanie kosztów. Pamiętaj też o Pakiecie Mobilności – era „wolnej amerykanki” w transporcie busami dobiegła końca. Profesjonalizacja, licencje i dbałość o reputację to teraz standard, bez którego nawet jeden bus nie utrzyma się na europejskich drogach.

    Jan Majewski

    Nazywam się Jan Majewski i wiem, co w trawie piszczy, zanim usłyszy o tym reszta Polski. Jako redaktor działu show-biznes trzymam rękę na pulsie (i na smartfonie), śledząc życie gwiazd 24/7. Moja praca zaczyna się tam, gdzie kończą się oficjalne komunikaty prasowe. Odsłaniam kulisy czerwonych dywanów, weryfikuję najgorętsze plotki i dostarczam Wam newsy, o których jutro będą mówić wszyscy.

    Podziel się

    0 komentarzy

    Wyślij komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *