Planując podróż do kraju Inków, wielu turystów zadaje sobie fundamentalne pytanie: czy w peru jest bezpiecznie, zwłaszcza w kontekście doniesień medialnych o protestach i zmianach na szczytach władzy? Odpowiedź nie jest jednoznaczna i wymaga głębszej analizy, jednak dla zdecydowanej większości podróżnych Peru pozostaje kierunkiem dostępnym i gościnnym, pod warunkiem zachowania zdrowego rozsądku i odpowiedniego przygotowania. Sytuacja polityczna, choć bywa napięta, rzadko bezpośrednio zagraża zorganizowanym grupom turystycznym w głównych ośrodkach, takich jak Cusco czy Lima, a marzenie o zobaczeniu Machu Picchu jest jak najbardziej możliwe do zrealizowania.
Sytuacja polityczna a turystyka w Andach
Peru to kraj o niezwykle dynamicznej scenie politycznej, co w ostatnich latach skutkowało licznymi zmianami prezydentów oraz okresowymi niepokojami społecznymi. Najpoważniejszy kryzys miał miejsce na przełomie 2022 i 2023 roku po odwołaniu prezydenta Pedro Castillo, co wywołało falę protestów, blokad dróg (tzw. bloqueos) i czasowe zamknięcie niektórych atrakcji turystycznych. Obecnie jednak sytuacja uległa znacznej stabilizacji.
Rząd Peru, świadomy tego, że turystyka generuje ogromną część PKB, dokłada wszelkich starań, aby zapewnić drożność korytarzy turystycznych. Wprowadzono specjalne protokoły bezpieczeństwa na trasach prowadzących do głównych atrakcji.
Jak zauważa dr Ricardo Valenzuela, analityk ds. bezpieczeństwa w regionie Ameryki Łacińskiej:
„Należy odróżnić lokalne protesty o podłożu ekonomicznym, które zdarzają się w Peru cyklicznie, od stanu zagrożenia życia turystów. Peruwiańczycy, nawet ci protestujący, rzadko kierują swoją agresję w stronę obcokrajowców. Turysta jest w ich kulturze gościem, a często także źródłem utrzymania lokalnych społeczności. Ryzyko utknięcia w blokadzie drogowej istnieje, ale ryzyko bezpośredniego ataku fizycznego na tle politycznym jest minimalne.”
Warto jednak na bieżąco śledzić komunikaty Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz lokalne media. Demonstracje najczęściej koncentrują się w Limie (historyczne centrum) oraz w regionie Puno (południe kraju), podczas gdy inne regiony pozostają spokojne.
Czy w peru jest bezpiecznie – analiza regionów
Bezpieczeństwo w Peru jest pojęciem geograficznie zróżnicowanym. Nie można przykładać jednej miary do całego kraju, który jest blisko cztery razy większy od Polski. Poniżej przedstawiamy analizę poszczególnych stref pod kątem zagrożeń:
Lima i wybrzeże
Stolica kraju to ogromna metropolia, w której stykają się skrajne bogactwo i bieda. Dzielnice turystyczne, takie jak Miraflores, Barranco czy San Isidro, są monitorowane, patrolują je liczne oddziały policji i straży miejskiej (Serenazgo). Są to miejsca bezpieczne, gdzie można spacerować nawet po zmroku (choć z zachowaniem ostrożności).
Zagrożenie wzrasta w historycznym centrum Limy (szczególnie w nocy) oraz w dzielnicach peryferyjnych, takich jak Callao (poza lotniskiem i portem) czy La Victoria. Tam głównym problemem jest przestępczość pospolita: kradzieże kieszonkowe i napady rabunkowe.
Cusco i Święta Dolina Inków
Region ten żyje z turystyki. Poziom bezpieczeństwa jest tu znacznie wyższy niż w stolicy. W Cusco turyści mogą czuć się swobodnie, choć w tłumie na targu San Pedro należy uważać na kieszonkowców.
Południe (Arequipa, Puno)
Arequipa jest miastem stosunkowo bezpiecznym, jednak Puno (nad jeziorem Titicaca) bywało w przeszłości centrum niepokojów społecznych. Planując podróż w ten rejon, należy bezwzględnie sprawdzić aktualną przejezdność dróg, gdyż to właśnie tutaj najczęściej dochodziło do blokad tras wylotowych.
Amazonia (Iquitos, Puerto Maldonado)
W dżungli zagrożenia mają inny charakter – są to głównie kwestie zdrowotne i przyrodnicze, a nie polityczne czy kryminalne.
Machu Picchu – czy można jechać bez obaw?
Zaginione Miasto Inków to cel podróży większości osób odwiedzających Peru. W okresach największych napięć politycznych zdarzało się, że pociągi do Aguas Calientes (bazy wypadowej na Machu Picchu) były zawieszane. Obecnie ruch odbywa się płynnie.
Trasa kolejowa obsługiwana przez PeruRail i IncaRail jest strategiczną infrastrukturą. Władze regionu Cusco dbają o to, by turyści mogli dotrzeć do ruin bez przeszkód.
Maria Gonzales, dyrektorka operacyjna biura podróży „Andean Horizons” z siedzibą w Cusco, podkreśla:
„Machu Picchu działa normalnie. System rezerwacji biletów jest w pełni funkcjonalny, a pociągi kursują zgodnie z rozkładem. Jedynym realnym zagrożeniem, o którym często zapominają turyści, nie jest polityka, lecz natura – w porze deszczowej (styczeń-marzec) zdarzają się osuwiska ziemi, które mogą czasowo zablokować tory. To jednak kwestia losowa, niezwiązana z bezpieczeństwem publicznym.”
Aby wycieczka na Machu Picchu przebiegła bezpiecznie, warto przestrzegać kilku zasad:
- Rezerwuj z wyprzedzeniem: Bilety imienne wyprzedają się na tygodnie do przodu. Kupowanie ich od „koników” pod bramą to proszenie się o kłopoty i stratę pieniędzy.
- Wybieraj oficjalny transport: Korzystaj z pociągów i oficjalnych autobusów wwożących turystów z Aguas Calientes pod bramy ruin.
- Pilnuj dokumentów: Do wejścia na teren kompleksu niezbędny jest paszport zgodny z biletem. Jego utrata w tym miejscu generuje ogromne problemy logistyczne.
Przestępczość pospolita – realne zagrożenia
Chociaż media skupiają się na polityce, dla przeciętnego turysty znacznie większym zagrożeniem jest pospolita przestępczość. Peru nie jest krajem, w którym dochodzi do częstych porwań turystów, ale kradzieże są na porządku dziennym.
Oto lista najczęstszych zagrożeń, na które trzeba uważać:
- Kradzieże kieszonkowe: Występują w zatłoczonych miejscach, na targach, w metrze (Metropolitano w Limie) oraz na dworcach autobusowych. Złodzieje często działają w grupach – jedna osoba odwraca uwagę (np. „przypadkowo” brudząc ubranie turysty), a druga kradnie portfel.
- Sklonowane karty bankomatowe: Zaleca się korzystanie z bankomatów znajdujących się wewnątrz oddziałów banków, a nie na ulicy. Warto mieć kartę typu Revolut z limitowaną kwotą środków.
- Fałszywe taksówki: Wsiadanie do przypadkowej taksówki na ulicy w Limie jest ryzykowne. Należy korzystać z aplikacji (Uber, Cabify) lub taksówek zamawianych przez recepcję hotelową.
- Napady z bronią (rzadkie, ale możliwe): Zdarzają się głównie w nocy w niebezpiecznych dzielnicach lub na opuszczonych szlakach trekkingowych w pobliżu dużych miast (np. wzgórza wokół Limy).
Zagrożenia zdrowotne i naturalne
Odpowiadając na pytanie, czy w Peru jest bezpiecznie, nie można pominąć aspektu zdrowotnego. Andy to góry wysokie, a Amazonia to tropiki.
Choroba wysokościowa (Soroche)
Większość turystów ląduje w Limie (poziom morza), a następnie leci do Cusco (3400 m n.p.m.). Tak gwałtowna zmiana wysokości może wywołać silne objawy choroby wysokościowej: bóle głowy, nudności, duszności.
Rekomendacja: Zaleca się aklimatyzację. Warto po przylocie do Cusco udać się od razu do Świętej Doliny Inków (położonej niżej, ok. 2800 m n.p.m.), a zwiedzanie samego miasta zostawić na koniec. Należy pić dużo wody i unikać alkoholu w pierwszych dniach.
Zatrucia pokarmowe
Flora bakteryjna w Peru jest inna niż w Europie. Należy pić wyłącznie wodę butelkowaną (również do mycia zębów w tańszych hostelach) i unikać surowych warzyw mytych w kranówce. Słynne ceviche (surowa ryba) najlepiej jeść tylko w renomowanych restauracjach.
Jak przygotować się do bezpiecznej podróży?
Bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od nas samych. Poniżej znajduje się zestawienie dobrych praktyk, które zminimalizują ryzyko podczas pobytu w Peru.
Rejestracja i ubezpieczenie
Przed wyjazdem warto zarejestrować podróż w systemie „Odyseusz” prowadzonym przez polskie MSZ. W razie kryzysu politycznego lub klęski żywiołowej ułatwia to kontakt z konsulatem. Absolutną koniecznością jest dobre ubezpieczenie turystyczne, które pokrywa koszty leczenia (w tym transportu medycznego) oraz ewentualną ewakuację śmigłowcem w górach. Upewnij się, że polisa obejmuje uprawianie trekkingu powyżej 3000 m n.p.m. – standardowe ubezpieczenia często wykluczają taką aktywność.
Logistyka i transport
W Peru standardem w transporcie międzymiastowym są autobusy. Różnica między tanimi przewoźnikami a firmami premium (jak Cruz del Sur czy Oltursa) jest kolosalna, nie tylko w komforcie, ale przede wszystkim w bezpieczeństwie.
- Firmy premium rejestrują pasażerów, nagrywają wnętrze autokaru i zmieniają kierowców co 4 godziny.
- Tanie linie często zabierają pasażerów „na dziko” z trasy, co zwiększa ryzyko kradzieży bagażu lub napadu.
Zachowanie i wygląd
W Ameryce Południowej obowiązuje zasada „no dar papaya” (nie wystawiaj się na cel). Oznacza to:
* Nie noszenie drogiej biżuterii i zegarków.
* Nie wyciąganie drogiego sprzętu fotograficznego i telefonów w tłocznych miejscach w Limie.
* Noszenie plecaka z przodu w komunikacji miejskiej.
* Posiadanie „portfela-zmyłki” z niewielką ilością gotówki i nieaktywną kartą, który można oddać w przypadku napadu, chroniąc główne środki.
Podsumowanie
Odpowiedź na pytanie, czy w Peru jest bezpiecznie, brzmi: tak, ale z zachowaniem podwyższonej ostrożności. Sytuacja polityczna, choć bywa chwiejna, ustabilizowała się na tyle, że ruch turystyczny odbywa się bez większych przeszkód. Wycieczka na Machu Picchu jest bezpieczna, pod warunkiem korzystania ze sprawdzonych operatorów i śledzenia bieżących komunikatów.
Peru to kraj magiczny, oferujący niezapomniane widoki i bogatą kulturę. Większość zagrożeń można wyeliminować poprzez dobre planowanie, unikanie ryzykownych zachowań i szacunek do lokalnych uwarunkowań. Nie pozwól, aby strach zdominował Twoje plany, ale niech rozsądek będzie Twoim najlepszym przewodnikiem w podróży przez Andy.


0 komentarzy